Na tę okoliczność uwiłam karteczkę. Ale jakoś tak czegoś mi brakowało...czegoś z humorem i w sumie to przecież kartka dla dzielnej mamusi...
Więc dodałam jeszcze troszkę zwierzątek z fimo. Skrzydła ważki to dalsza część experymentów z papierem koronkowym. Tym razem został potraktowany lakierem szklącym, by zyskał na blasku i na sztywności.
Różne róże ścibolone i kupione :)
Żuczek
Ważka
i Ślimok
2 komentarze:
Bardzo pomysłowa i oryginalna:)
cześć,
zapraszam Cię do konkursu, który organizuję. do wygrania biżuteria od MM. Konkurs trwa do 10 października.
http://raroika.blogspot.com/2011/09/konkurs-dla-czytelnikow-bloga.html
Prześlij komentarz