Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


Translate

niedziela, 29 maja 2016

Złote Myszy

Dziś będzie wspominkowo.
W połowie kwietnia, pewnego niedzielnego wieczora uciekł nam Kot. Kocica zwana Rozetką. Kot, który w prezencie przynosił mi do łóżka suszone róże zdobyte na regale :) a wiosną standardowo znęcał się nad chrabąszczami.
Wyszła przez balkon, przez rusztowanie. To hipoteza. Brak kota dostrzeżono rano, a wieczorem balkon był sprzątany dla robotników. Banał taki. Kot nie wrócił, nikt go nie widział, ogłoszenia porozklejane po okolicy i w schronisku. Ni widu, ni słychu. Pocieszamy się, że dookoła pełno domków, to może u kogoś zamieszkał.
Rozpytano okoliczne koty- nic nie chcą powiedzieć. Wieczorne nawoływania pozostały bez odzewu.

Stąd wpis do art- journala.




 Jest słowo i zegary: Moments and Clocks
 Piękne kolory odcienie fioletów, złota, ochry...


Oraz owe tytułowe złote myszy- kupiona dawno temu wycinanka z papieru...



Bardzo spodobała mi się kolorystyka i temat dwóch wyzwań, więc tam mój wpis zostanie zgłoszony.


http://berry71bleu.blogspot.co.za/2016/05/layout-friends-trust-and-cat.html


oraz wyzwanie ze słowem i tematem More than Words Challege
http://morethanwordschallenge.blogspot.gr/2016/05/may-2016-main-challenge-moment-clocks.html

niedziela, 15 maja 2016

Koronkowa Robota

 Kawałek kory znaleziony na tzw. Żabim Uroczysku. Do tego stara koperta z ćmą w środku potraktowana patynami. Trochę białej farby i pasty pękającej.


 Pochód insektów z nitką do robienia koronek.

Praca inspiracyjna na wspaniałe wyzwanie w Szufladzie pt. "Owady". Serdecznie zapraszam!


niedziela, 1 maja 2016

Licho i Ptaki

Dziś będzie LO. Rzadko w sumie biorę się za tę formę, bo i jakoś nie mam na co dzień przekonania do niej, ale tym razem w końcu mam odpowiednie zdjęcie, by się móc bić z tą sztuką.

Scrap powstał na najnowsze wyzwanie u SanDee&amelie's Steampunk Challenges, jak zwykle  Anything Goes Steampunk/Industrial

A wszystko dzięki serdecznemu przyjacielowi Noil Brank, z którym ostatnio bawiliśmy się świetnie w studio, o czym można przekonać się na jego blogu i stronie U-Bik Team a potem użyczył mi zdjęć do mojego zadania.







Oczywiście nadal korzystam z produktów DecoArt.

Tu wykorzystałam dwie maski:
Industrial Elements Made to Measure
czarne gesso
Dazzling Metallics w kolorach Teal, Rich Espresso i Champagne Gold 

https://decoart.com/blog/
     
http://sandee-and-amelie.blogspot.co.at/2016/05/new-challenge-new-old-dt-member.html


piątek, 1 kwietnia 2016

Jajo

 Witajcie! Dziś pokażę Wam motywacyjną tabliczkę, którą zrobiłam na  kwietniowe wyzwanie  u SanDee&amelie's Steampunk Challenges   #4 Anything Goes Steampunk/Industrial


Zakupiłam niedawno trochę folderów do embossingu i staram się ich używać, gdzie się da.
Wiosna idzie, więc motyw Jaja sam się niejako pchał pod nóż. Użyłam do tego trochę części zegarowych i metalowego kwiata, który został przerobiony na śmigło.



Nadal z zapałem używam preparatów DecoArt. Tutaj korzystałam z  Matte Medium, Cracle Paste, Dazzling Metallics  w kolorach Champagne Gold i Teal oraz Americana  Decor Chalky Finish Paint w kolorze Treasure a także preparatu Interference Turquoise (widać go jako poblask turkusowy w spękaniach na Jaju)




https://decoart.com/blog/

niedziela, 13 marca 2016

Na szaro

Szary to nie jest mój kolor. Co zresztą widać po pracach. :)
Wyzwanie było więc dla mnie ogromne. Organizowałyśmy w Szufladzie Wymiankę Noworoczną, obdarowywana przeze mnie Dorota prosiła o coś w szarym kolorze- kalendarz, chustecznik.
Nie byłabym sobą, gdybym też nie eksperymentowała. Dotyczyło to głównie nowego preparatu do transferów, farb kredowych i postarzania ich poprzez ścieranie drobnym papierem ściernym. Powstały takie prezenty:

 Chustecznik




Serduszko
 



 Kalendarzyk do torebki





 Całość wyglądała tak:

A od Modrak dostałam takie prezenty:

Do wykonania użyłam tych preparatów:
Americana Decor Chalky Finish w kolorach Everlast i Relic
Deco Art Cracle Paste
Americana Decoupage Photo Transfer Medium.
Polecam farby i pastę, natomiast po kilku próbach transferowania z tym preparatem Photo Transfer nie jestem zadowolona, gdyż wygląda często jakby nie przyklejał się dobrze do podłoża oraz bywa, że się od niego odrywa (testowałam na malowanym drewnie i papierze)


***
In Szuflada we made presents to another member from DT, so I made for Dorota some grey items. She wanted calendar and tissue box. As always I tested some things here: new product for transfers, chalky paints and aging them through abrasion with fine sandpaper.
I used : 
Americana Decor Chalky Finish - Everlast and Relic
Deco Art Cracle Paste
Americana Decoupage Photo Transfer Medium.

I would recommend paints and paste, but after several attempts to transfer with Photo Transfer I'm not satisfied, because often it looks like not adhering well to the base and sometimes it breaks away from it (I tested on painted wood and paper).

http://decoart.com/blog/


wtorek, 1 marca 2016

Zaćmienie


Witajcie!
Dziś niewielki asamblaż z płyty CD, metalowych elementów i żarówki z ćmą zamiast żarnika.



Jest to praca inspiracyjna na najnowsze wyzwanie Anything Goes Steampunk/Industrial u SanDee&amelie's Steampunk Challenges.
Serdecznie zapraszam do zabawy!





http://sandee-and-amelie.blogspot.co.at/



Do tego moje ulubione farby DecoArt, jakoś szczególnie się do tych akurat przywiązałam:
Dazzling Metallics: Teal, BErry, Festive Green i Rich Espresso oraz Metallic Lustre: Gold Rush.


 https://www.decoart.com/blog/

Z ćmami będzie problem- kot jest przyczyną.Wszystkie odławia :(

poniedziałek, 1 lutego 2016

Stare złoto

Kojarzycie na pewno te wiszące w biurach kalendarze ścienne z kartami na trzy miesiące. Otóż na koniec roku trafił w moje ręce jeden z nich, który miał bindowane tło pod te wyrywane karty.
Przydał się do zrobienia rozkładanego albumu na moje ulubione zdjęcia z epoki wiktoriańskiej. Znajdywałam je głównie na JoeMonster.org, Pinterest.com i stronach odsyłających przy pinach. Zdjęcia pochodzą na pewno z lat 1870- 1909.
Album jest tak sklejony, że można go rozłożyć w jeden długi pas, ma wtedy około 130 cm. Nie udało mi się na razie zrobić zdjęcia całości. Zapełniony jest tylko z jednej strony, drugą dopiero planuję. Mam też wrażenie, że nadal będzie uzupełniany i będę się nim bawić :)
Prezentuję go w związku z nowym lutowym Steampunkowym/Industrialnym wyzwaniem SanDee&amelie's challenge, gdzie serdecznie zapraszam.





http://sandee-and-amelie.blogspot.co.at/


Zdjęcia starałam się ułożyć tematycznie. Na początek transport.



 Akrobaci, nurkowanie i inne...





Życie w mieście (tu w Londynie)






A potem moda i kobiety.




 Użyłam tu niewielu mediów, ale znalazły się wśród nich farby Metallic Lustre "Gold Rush", Dazzling Metallics "Teal" i "Rich Espresso" -moje ulubione :) do tego Chalky Finish Paint w kolorze "Relic".
 
http://decoart.com/blog/
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...