Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


Translate

Na moim zdjęciowym blogu

Na moim zdjęciowym blogu
Pierścieniak

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

O potworach?

Chyba większość z nas, a może i każdy zna piosenkę Freedom Georga Michala z pięknymi paniami w pięknym teledysku. Ostatnio posłużyła ona jako inspiracja do wyzwania Summer Music vol.1 na MixedMediaPlace. To nie było rady, nie mogłam się oprzeć :)
Tekst w zasadzie traktuje o chęci pokazania prawdziwej twarzy, że to co widać na zewnątrz to często pozory, że dla sławy ludzie ukrywają swoje ja i o takich tam...i pojawia się pewna linijka tekstu, która od razu, (byłam młodą siksą, jak oglądałam ów wideoklip) wbiła mi się w głowę, trochę w oderwaniu od reszty, że czasem nie szata czyni człowiekiem...Zapamiętałam sobie ten fragment, bo rzeczywiście, ciuchy nie sprawiają, że jesteśmy jakimś tam człowiekiem, w sensie osobowości, ale czasem to można pomyśleć, że nie czyni nim w ogóle... wiadomo, chodzi o te jednostki, które mają poważne braki w uczuciowości wyższej, wychodzą z założenia, że wszystko i każdym kosztem im się należy, innych traktują czysto instrumentalnie, wyzyskując bez skrupułów i porzucając, gdy przestają być przydatni. I co gorsza, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie im nadskakiwał... Długo by pisać :) Każdy takie przypadki zna, słyszał o nich, zetknął się, lub taki ktoś zatruł mu życie. 
Trochę to daleko odbiegło od piosenki, ale powiedzenie w głowie pozostaje. A praca miała być inspirowana jakimkolwiek  przejawem utworu.

Wpis do art-journalu to przede wszystkim transfer tej krwiożerczej panienki na gel medium, do tego pasty strukturalne: piaskowa, szklista z kuleczkami i błyszczący gęsty żel, jak lakier, do pokrycia transferu. Dodałam jeszcze to tego trochę farb akrylowych, matowego mocnego gel-medium na napisy, skrzących się pudrów do embossingu i mgiełek perfect pearls.


http://mixedmediaplace.blogspot.com/2014/07/summer-music-vol1-freedom.html

niedziela, 17 sierpnia 2014

Gorseciarski Fijoł

Mój Fijoł gorseciarski od czasu do czasu dawał znać o sobie, lecz do tej pory ograniczałam swe zapędy i formę jego emanacji. Ale z tym powoli koniec! Przez pewien czas przygotowywałam sobie album z tagów, szukałam zdjęć w internecie (pomógł nieoceniony Pinterest!) i dodałam nieco starociowych koronek nabytych kiedyś bardzo okazyjnie na Etsy (bo z takimi rzeczami to tam cenowo dramat) lub zdobytych w różny inny sposób, na przykład drogą wymiany :) No i oczywiście nie mogło zabraknąć zapinki do pończoch...
Prócz zdjęć sama posiadam nieco gorsetów, również zdobytych różnorako...głównie w second handach :) Takie jedno z wielu maniactw... Ale o tym może kiedy indziej...
Dziś zatem mini albumik tagowy, który wpisał się chyba dość dobrze w wyzwanie  Киевский скрапклуб pt. Duch Czasu, czy też jak kto woli Zeitgeist.  Jak widać gorsety, niby relikt, a jednak nadal mają zwolenników :)



 Tył, bez gorsetu






 Z tyłu na większości znajdują się cytaty z książek Jeanette Winterson, zostawiłam tez miejsce na kolejne...

 Prócz postarzonych, pociemniałych brzegów zostały one też pozłocone tuszem kreślarskim.

Zapraszam do odwiedzenia strony z wyzwaniem...piękne prace!
http://www.scrapclub.kiev.ua/2014/07/61.html

sobota, 9 sierpnia 2014

wzdłuż kręgosłupa...

Tę piosenkę "odkryłam" w pewnej czerwcowej podróży na zachód...więc leciała w kółko i w kółko, a ja zaczęłam ją czuć rzeczywiście wzdłuż całego kręgosłupa...
Dziś mowa o "Blinding" Florence nad the Machine.
Powstał przez to kolażowy, dwustronny wpis do art-journala. Środek obklejony i wręcz zaimpregnowany gel-medium, gruby i złożony na pół. Tył, czy też okładka, fakturowana błyszczącym pudrem do embossingu. Brzegi poczernione gelatos.

 To co w środku




 Po złożeniu

 Stylistyka tego wpisu pasuje do wyzwania z Чай с корицей. Uwielbiam ich wyzwania...dało się chyba zauważyć :) Polecam!


środa, 9 lipca 2014

szykownie...

Była sobie mini- toaletka, w zasadzie całą w różowe wzorki, a po czasie nieco porwana i zniszczona. Stała w szafie do liftingu. Nadarzyła się wraz z Wyzwaniem Chabby Secret na Чай с корицей okazja, by przerobić ją na sekretne pudełko na skarby.
Użyte zgodnie z wytycznymi było tu wiele mediów- gel-medium, pasta strukturalna, farby, mgiełki, lakier pękający dwuskładnikowy, wosk postarzający.

Kiedy się pudełko otworzy widać przegródki i lusterko.




Ale pod spodem jest jeszcze szufladka, a po jej otwarciu widać stare zdjęcia... A pod szufladką będę trzymać list, który kiedyś dostałam. Do tej pory nosiłam go ze sobą, ale już mi się zaczął niszczyć, więc będzie w sekrecie trzymany pod innymi skarbami...

http://scrap-tea.blogspot.ru/2014/06/shabby-secret.html

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Wrażliwa Maszyna

Wiadomo nie od dzisiaj,że budziki się psują...dlatego mam ich cały karton :) Czyli, że to delikatny jednak mechanizm...może nawet wrażliwy...może nawet niektórzy ludzi są równie wrażliwi pod wpływem pewnych czynników jak budziki...coś się w nich psuje i już nie jest jak dawniej...
Dzisiejsza propozycja to stary zalterowany budzik pod wpływem hasła Oksymoron, na wyzwanie Чай с корицей
 Budzik był też obecny na Zlocie w Warszawie, stał sobie jako praca konkursowa na retro alterację w Retro Kraft Shop













http://scrap-tea.blogspot.ru/2014/05/oxymoron.html

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Oswajanie

Ostatnio oswajałam tusze i nowe maski.
 Z pracy z tuszami kreślarskimi powstałą praca inspirowana tablicami Rorschacha...zawsze chciałam mieć swoje własne...ale wciąż nie mam...
Jest ona inspiracją na arcyciekawe wyzwanie w Szufladzie "Monochromatyczna symetria"


 Zachorowałam na maski od Memory Box...Są takie pełne szczegółów...
Przy ich pomocy powstał pierwszy dokończony wpis w nowym art journalu...
Są takie momenty, że chciałoby się znaleźć gdzieś daleko od miejsca, w którym znajduje się nasze ciało...w takim momencie przytrafiło mi się słuchanie piosenki Kamila Bednarka...nie to, żebym jakoś szczególnie lubiła jego piosenki...nawet w sumie nie za bardzo...ta wtedy leciała w radio...świeciło słońce za oknem...był piątek, godzina czternasta z ogonkiem... a ja na prawdę nie chciałam tam już być...i była obietnica ciekawego wieczoru...wyszło jak wyszło...ale ten głód escapizmu pozostał na tyle silnie, że no musiałam coś o tym popełnić...
I tak oto...niewielki kolaż...z nową maską...

W sumie dobrze wpasował się w wyzwanie na scrapki- wyzwaniowo- #103 Song to sobie tam zawiśnie...

niedziela, 1 czerwca 2014

Uwaga, miłość!

Dziś praca zrobiona na wyzwanie u SanDee & amelie's Steampunk Challeneges. Jak jeszcze nie znacie ich bloga to zapraszam, są niesamowite!
Zgodziły się mnie przyjąć na gościnną projektantkę! Praca powstałą na startujące dziś wyzwanie (jak ja zdołałam w zamieścić posta o tym tego samego dnia, to nie wiem...cud?!) pod dającym wiele możliwości tytułem Shades of Grey, Blue and Rust 

A co odnośnie samej pracy?
Czasza balonu to oczywiście ukrojona żarówka! Kosz jest z nakrętki :) Do tego oczywiście koronki, śruby, tryby, łańcuchy i ozdobniki...
A czemu przestroga przed miłością? Bo nigdy nie wiesz, kiedy przyjdzie i co przyniesie...czy będzie twórcza czy destrukcyjna, czy zawrze w sobie spełnienie marzeń, czy wyzwoli niezdrowe namiętności, z których trudno się wyplątać... Czy w końcu będzie z wzajemnością...a może zupełnie zakazana...strach pomyśleć!


Serce z drugiej srtony



niedziela, 11 maja 2014

Thesaurus

Dziś książka shadow-box nazwana Skarbem, bo i skrywa wiele różnych skarbów, tajemnic...
Powstała na wyzwanie do Scrapujących Polek, co prawda było to już jakiś czas temu, ale jak zwykle nie doganiam teraźniejszości w sprawach pisania postów...
Były to stare kodeksy, na tyle opasłe, że można było zrobić wnęki po dwóch stronach. Kurs na przygotowanie sobie takiego pudełka cieni znajdziecie tutej

Zapraszam do zwiedzania :)

Znaleźć tu można mapy- z potrzeby podróży, poznawania nowych lądów, zmiany otoczenia

Jeśli chcesz wyruszyć musisz mieć odrobinę krwi odkrywcy

 Wiedza i doświadczenie zaklęte w książkach przenoszą nas w inny świat, pozwalają żyć po wielokroć, za każdym razem innym życiem


 Ile waży czas? Czasem jego upływ bardzo ciąży, czasem wszystko przemija zbyt lekko

To przejście gdzieś dalej, ukryte przed spojrzeniem, w mroku. By się tam wybrać potrzebujesz światła, które oświetli drogę.

Kamienie księżycowe i granaty... Klatka, historia, klucz...w głębi serce, które nakręcają uczucia wyzwalane przez zagłębianie się w rzeczywistości, symbolach, umyśle...




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...