Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


Translate

czwartek, 1 września 2016

Strychowa Osobliwość

Na strychach jest ciekawie i tajemniczo. Jak byłam mała uwielbiałam z babcią chodzić na strych wieszać pranie... Zawsze były tam jakieś stare graty, wiatr gwizdał w szczelinach, komin od wszystkich pieców był wielki a za nim było ciemno. Potem zdarzało mi się być na innych strychach... na przykład w liceum na strych, na który wchodziło się z sali geografii przez składzik na tyłach, chodziliśmy strzelać z kbks, oglądać Dziady cz.II i takie tam...pięknie było. Zawsze to miejsce, nie gorzej niż piwnice, miało swój specyficzny klimat.
Dzięki temu wspomnieniu powstała praca, którą chciałam Wam pokazać.
Tym razem to tektura obleczona płótnem , na której shadowbox tworzą pudełka po zapałkach, a w nich różne skarby...





 Nie mogło zabraknąć odwołań do czasów pojedynków i ery wynalazków...

Szufladka konfekcjonuje  malutkie zdjęcia...



 Nie mogło zabraknąć flaszek z eksperymentalną zawartością....

 Świece na wypadek braku prądu...

 I pochwała elektryczności, która ostatecznie rozwiała mroki strychów...


 Praca jest inspiracją wrześniowego wyzwania pt. Anything Goes Steampunk/Industrial u SanDee&amelie's Steampunk Challenges

Ponadto zgodnie z tendencją Blogger Outrich Program  DecoArt użyłam tu takich produktów:

DecoArt Media: Mate Medium, Black Gesso, Cracle Paste
Farby Dazzling Metallics: Berry, Teal, Bright Copper, Rich Espresso
farba w paście Metallic Lustre: Copper Kettle
Farby Americana Multi surface: Black i Flamingo
farba z brokatem Glamour Dust: Purple Passion
Farby do tkanin So Soft: Fushia i Dioxazine Purple
oraz maski: Urban Ink Spirited, Gears&Cogs, Arabian Tile

http://sandee-and-amelie.blogspot.com/2016/09/back-on-track-our-september-challenge.html

http://decoart.com/blog/







piątek, 19 sierpnia 2016

Herbarium i nie tylko

Dziś pokażę typowo letnią pracę. Ze starego szkolnego zeszytu zrobiła coś co z grubsza nazwać można zielnikiem. Ale zamiast suszonych roślin (choć i takie elementy się zdarzają) są zdjęcia kwiatów i spotkanych zwierzątek przy okazji wypraw na łono przyrody. Jest też jedno zdjęcie z miasta, od "zaplecza".


Praca powstała jako inspiracja na wyzwanie w Szufladzie "Babie Lato", gdzie do końca  miesiąca można zgłaszać prace pod ty tytule, ale że była jeszcze trochę w środku dopieszczana, stąd tutaj dopiero teraz.















Myślę, że koresponduje też dobrze z Wyzwaniem Meadow Flowers w Scrapki Wyzwaniowo, więc Zielnik zgłaszam tam do zabawy.

Dodatkowo część roślinnych łupów zostało włożonych do słoików i stoją w mini szklarni.



Przy realizacji albumu posłużyłam się takimi produktami :
Americana Decor Chalky Finish w kolorach Yesteryear i Lace, DecoArt crackle paste i Dazzling Metallics: Shampagne Gold.

http://decoart.com/mixedmediablog/

czwartek, 11 sierpnia 2016

Szara Komoda

Córka chciała przemalować meble w pokoju. Więc korzystając z przymusowej zsyłki w domu, w trakcie leczenia podjęłyśmy temat komody i regału. Dziś będzie o tej pierwszej. Korzystając z możliwości posiadania rewelacyjnych farb kredowych DecoArt Chalky Finish Paint odmieniłyśmy rzeczone meble wedle gustu potomstwa. No, może nie do końca, bo z tym róże to była moja inicjatywa, żeby nie było nudno. Poza tym wykorzystałam radę Agnieszki z DecoKreacji, jak dla nie specjalistki od farb kredowych, by do wosku dodać farby, uzyskując w ten sposób odpowiedni kolor do akcentowania. Bo umówmy się, brąz, czy ciemny brąz tych wosków, nie zawsze jest tym, co można chcieć. JA nie chciałam i za pomocą bezbarwnego wosku i farby w kolorze Relic miałam ciemnoszary wosk. Tyle, że schnie dość szybko, więc trzeba uważać. Ale można nanosić poprawki przecierając czysty woskiem.
Kolory użyte do pracy są na załączonym obrazku.
Po pomalowaniu farbami ( pomiędzy warstwami farb dodałam wosku ze świeczki, dla zgrubnych przetarć) meble zostały przetarte papierem ściernym, potem nawoskowane tam, gdzie miały być przyciemnione, potem pokryte ciemnym woskiem, potem znów przetarte papierem ściernym, a na koniec całe wywoskowane. Szuflady komody początkowo całe nawoskowałam, natomiast blat tylko na krawędziach, gdzie miał pójść ciemny wosk.

My daughter wanted to repaint the wooden furniture in her room. So, using the a compulsory deportation at home, during therapy, we initiated theme of dresser and shelf. Today will be this first. Using the possibility of having a superb paints of DecoArt Chalky Finish Paint we madeover the said furniture to wanted by descendant. Well, not quite entirely, because the pinks it was my initiative, for not so boring. :)
Besides, as a tip, I used advice Agneszka of DecoKreacje, she is (as for me) a specialist in chalk paints, to mix paint with the clear wax, thus obtaining the right wanted color for accentuating. Because, Let's agree, brown, or dark brown of these waxes is not always what you want. I didn't want brown and using clear wax and paint Relic I had dark grey wax. It's just that dries fairly quickly, so you have to be careful. But you can make further adjustments wiping with clear wax.

 After painting (with candle wax between layers of colour for rough fryings) furniture were sanded and then waxed where there were supposed to be dark, then covered with dark wax, then again sanded and at finish whole waxed :) Drawers of dresser were waxed on all surfaces, but top only at edges.
 Pierwsza warstwa


Druga warstwa


 W zasadzie to po pomalowaniu okazało się, że klameczki lepiej będą wyglądały złote. Więc przy pomocy preparatu do zdejmowania starych powłok odzyskały poprzedni wygląd.


 po wywoskowaniu na ciemno

 Na koniec






https://decoart.com/blog/

Wkrótce pokażę regał. Mam nadzieję, że relacja będzie przydatna przy Waszych pracach. Gorąco zachęcam!

piątek, 1 lipca 2016

Budzik angielski

Witajcie!
Praca powstała kilka tygodni temu, ale była dopieszczana i nie związana zupełnie z szaleństwem Brexit.
Sa takie miejsca, gdzie człowiek czuje się lepiej niż gdzie indziej. Ja mam tak z Londynem. Poza tym steampunk zawsze kojarzył mi się z tym miastem, staroświecką nonszalancją i mnogością zegarów, starych konstrukcji etc.



 budzik ma oryginalny turkusowy kolor, podziwiali obszary również bez mojej ingerencji. Użyłam tu w akcentach moich ulubionych metalicznych farb Dazzling Metallics w kolorze Teal i Orange oraz kredowej farby Chalky Finish w kolorze Treasure.




 Budzik powstał na dwumiesięczne wakacyjne wyzwanie Anything Goes Steampunk/ Industrial u SanDee&amelie's Steampunk Challenges jako praca inspiracyjna. Mam nadzieję, że wakacyjne podróże zainspirują was do stworzenia czegoś w takim stylu.








 

http://sandee-and-amelie.blogspot.com/2016/07/sandee-steampunk-summer-special-2016.htm


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...