Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


wtorek, 1 maja 2018

Chrobotek w butelce

Dzień Dobry!
I znów zielono, znów jest wiosna, znów liście i kwiaty! Znów kolory.
Co prawda wszystko mnie ostatnio denerwuje i mało spokoju mam w sobie ale napawa mnie otuchą to, co dzieje się za oknem, ta zieleń nieco mnie wygasza :)

W związku z tym sięgnęłam po mój ukochany kolor Chalky Finish Paint "Keepsake". Już tu bywał w przeszłości :)
Praca powstała na majowe wyzwanie Anything Goes Steampunk/Industrial. 


Hi!

Here it came! Green is everywhere, spring again, leaves and blossoms again! Coulors again.

Thought everything annoys me reently and I have hardly peace inside me but it comforts me what's going on outside the window, this green quits me someway :)

Therefore, I took and used my beloved Chalky Finish Paint "Keepsake". It's been here few times :)

This work was created on the May challenge of Anything Goes Steampunk / Industrial.








Użyłam tu takich produktów DecoArt i Americana Decor:

Team of DecoArt & Americana Decor products I used:



http://sandee-and-amelie.blogspot.co.at/

https://decoart.com/blog/

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Lustereczko

Miałam ja sobie lustereczko, okrągłe, bez ramki. Postanowiłam, że oprawie je jakoś po swojemu.
Ramę wykonałam z grubszej tektury, okleiłam koronkami, nakleiłam resztę, pomalowałam gesso, farbą, popsikałam mgiełkami i tak oto. Ramka wisząca.

Powstała jakiś czas temu na wyzwanie Otwórz Szufladę- Lusterko. Zabawa jest do 19 kwietnia, jest jeszcze chwilka na zgłoszenia, jakby ktoś chciał.










http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2018/03/otworz-szuflade-w-marcu.html

niedziela, 1 kwietnia 2018

Motyl w fabryce

Mili moi!
Czujecie Wiosnę?
Bo ja to jeszcze niezakoniecznie. Jeszcze to zmęczenie zimowe, jeszcze senność, humory... Ale liczę na poprawę nastroju. I pogody. Bo dziś z nieba to leci już sama nie wiem co...chyba śnieg...

Dziś pokażę Wam moje industrialne płótno.Imitujące starą fabryczną ścianę tło, trochę trybów z papieru i tektury i mała ramka na zdjęcia, kupiona kiedyś w TK max. Ramka jest otwierana, wewnątrz wśród trybów spoczął motyl.

Praca powstałą jako inspiracja do kwietniowego wyzwania u SanDee&amelie's Steampunk Challenge
Wyzwanie to praca w stylu Steampunk lub Industrial  



 I otwarta:








http://sandee-and-amelie.blogspot.co.at/2018/04/sandee-march-2018-challenge-part-one.html

czwartek, 1 marca 2018

Nie czekaj!

 Cześć :)
Ostatnio słucham sobie często piosenki Barbary Wrońskiej "Nie czekaj". Bardzo mi się spodobał klimat lat siedemdziesiątych i tekst. To, że nie ma co czekać na zmianę, jeśli ją widzisz, jeśli wiesz, że ona będzie jak skok z krawędzi. W nieznane, ale lepsze.
W sumie to ona jest taka trochę samobójcza :) Ale dzięki niej zrobiłam wpis do art-journala, odkurzyłam znajomość z tą formą prac.
Strona jest pracą inspiracyjną do nowego wyzwania u SanDee&amelie's Steampunk Challenge #Anything Goes Steampunk/Industrial.
Użyłam tu tekturki od Boozybear , Pana z parasolem.
I w zasadzie nie chodziło o to, by było w stylu lat siedemdziesiątych, i nie chodziło o to, by padał deszcz. Ale czy skoczy? :)
Ma parasol. Czy wystarczy?


 Złoty chłopak :)





Zachęcam do udziału w wyzwaniu! Nagrody zawsze warte świeczki :)

http://sandee-and-amelie.blogspot.co.at/




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...