Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


Translate

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Turkusowe renowacje

Pochwalę się przemalowanymi na turkusowo dodatkami znalezionymi na różnych gratowiskach. Choć jeszcze kilka rzeczy czeka na drugie życie, to te konsekwentnie zostały przeznaczone do kuchni, gdzie o ile się uda dodaję turkusy i lazury.

Pólka na przyprawy produkcji litewskiej z roku 1989, tak przynajmniej mówi metka :)
Użyłam tu farby Americana Decor Chalky Finish w kolorach Treasure i New Life. I wosk bezbarwny i brązowy.









Młynek do pieprzu, ceramiczny. Nieco tylko odrdzewiony, by nie przeszkadzało w użytkowaniu.
Użyłam tu farb Chalky Finish w kolorach Treasure i Honor oraz bezbarwnego wosku



Solniczka. Kolor Treasure. Z dodatkiem białego wosku.


Taboret:
Farby Chalky Finish Americana Decor w kolorze Legacy, Treasure i New Life.


http://decoart.com/mixedmediablog/

niedziela, 25 grudnia 2016

Dzwonek

Święta i koniec roku to tradycyjny czas składania sobie pięknych życzeń, snucia planów i łapanie się za nowe postanowienia, refleksja nad starym rokiem i robienie bilansu.
Ja ze swej strony chciałabym życzyć Wam, którzy tu zaglądacie, mimo tylu innych ciekawych miejsc do odwiedzenia, byście spędzili ten czas wśród ludzi, którzy są dla Was na prawdę ważni, tak jak lubicie, by panował spokój, miłość, dobro i radość. W nadchodzącym roku życzę zaś Wam, by udało się zrealizować choć jedno ważne dla was postanowienie i by ta cząstka weny, która krąży we wszechświecie, na Was spłynęła powodując twórczą pasję, zaangażowanie i szczęście!


 Pozostając w klimacie Świąt pokażę Wam, co w tym przedświątecznym rozgardiaszu udało mi się sklecić.

 W tym roku, ze względu na kota, mamy tylko na oknie choinkę z patyków. Na razie daje radę.


A tu praca inspiracyjna na Wyzwanie Dzwonek w Szufladzie, do końca roku, jeszcze można coś tam dzwonkowego zgłaszać.

 Grudzień to była fotograficzna ekwilibrystyka...



W pracy użyłam tylko farby białej do tkanin DecoArt SoSoft i pękającej Crackle Paint
 




http://decoart.com/

czwartek, 1 grudnia 2016

Dioxazyna

Od dawna mam fioła na punkcie tego koloru. Koloru ciemnych fiołków, surfinii. I drzwi, bo zdarzają się takie opcje Pomalowałam ścianę na taki kolor, zrobiłam okładkę najnowszego art- journala. Ale na razie mi nie przeszło.
Praca jest inspiracją dla  najnowszego , grudniowego wyzwania Anything Goes Steampunk/Industial u SanDee&amelie's Steampunk Challegnes

Farby w kolorze Dioxazine Purple: SoSoft- do tkanin i Media Acrylic Fluid od DecoArt.






Tył





http://sandee-and-amelie.blogspot.co.at/



https://decoart.com/mixedmediablog/

wtorek, 8 listopada 2016

Goth Kuferek

I jest sobie w pełni listopad! Ciemno wszędzie i ciągle. Czarniejszej nocy chyba nie ma, bardziej ponurej pogody chyba też nie... Jeszcze gdzieniegdzie liście kolorowe, ale nie ma się co łudzić i to minie.
Biorę urlop, żeby choć te długie noce jakoś wykorzystać, bo dnia prawie nie widzę.

Na blogu Szuflady ruszyło wyzwanie "Ciemno wszędzie" i dlatego pokusiłam się na coś czarnego, dawno czarnego nie było. Tym razem w ten sposób inspiruję i zapraszam!

Poza tym skusiło mnie wyzwanie "Gothic" z tablicą inspiracyjną, gdzie najbardziej przemawiają do mnie koty i w kolorystyce, i symbolice no i ten zamkowy mroczny motyw... Coś pięknego, dawno się tam nie bawiłam!
Torebka została pofarbowana na czarno nie tylko farbami, ale też w newralgicznych miejscach czarnym tuszem StazOn. Z mediów, według wytycznych, użyłam też DistressCrackle Paint w Black Soot- tło do żeberek.


 Tył






http://scrap-tea.blogspot.com/2016/10/gothic.html


http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2016/11/wyzwanie-11-ciemno-wszedzie.html

wtorek, 1 listopada 2016

Telefon

Dziś pojawia się następne wyzwanie SASPC Anything Goes Steampunk/Industrial . 
Jako inspirację proponuję dziś taki wytwór:


Nawiązawszy współpracę z szufladami informatyków zyskałam wiele zaskakujących skarbów, które można wykorzystać do krzewienia ekspresji twórczej. Dziś przedstawiam Wam tarczę telefoniczną- cudeńko nr 1.
Do tła żyłam też nie tylko scrapowych trybików ale też połamaną przerzutkę od roweru- cudeńko nr 2.






Materiay DecoArt:
Americana Decor Chalky Finish Pints w kolorach Treasure i Romance
Metallic Lustre w kolorach Copper Kettle i Brilliant Turquoise
Dazzling Metallics w kolorach Champagne Gold, Bright Copper i Rich Espresso

http://decoart.com/products/

http://sandee-and-amelie.blogspot.co.at/



piątek, 28 października 2016

Ludwik i Planka


Na urodziny dostałam krzesło, żebym mogła wygodnie siedzieć przy mojej Singer i oczywiście przy niej robić pobojowisko (twórczy nieład, jak kto woli). Kupione na allegro nazywało się Ludwik z Niemiec. Prezentowało się dość skromnie i było terenem ekspansji jakiegoś kota, o czym świadczą razy zadane pazurami na całym tyle oparcia...
Czekało sobie (nawet podniszczone dość wygodne) na dogodną chwilę, by dokonać aktualizacji.
Nie szczędząc sił i czasu, a także ukrywając się przed kotem- kolejny kandydat do zawłaszczenia dokonałam dzieła.
Dodałam aplikacje z masy papierowej, nieco wyszlifowałam tu i ówdzie. Po drugim malowaniu tylu zeszlifowałam wystające nici po kocich zabiegach.











Garść danych technicznych:
Tapicerka została pomalowana w przemyślny, kombinowany sposób. Farby kredowe nie posiadają wielu soczystych kolorów. A mi się marzył cyklamen... więc po wielu próbach zrobiłam go prostacko mieszając farbę do tkanin w kolorze magenta oraz kredową AmericanaDecor w kolorze Romance. Nic im nie dolega od tego połączenia. Da się. Na koniec pokryte  Cream Wax Clear.



Rama to zmieszany kolor Dazzling Metallics Gold Champage i Shimmering Silver, który jest dość rzadki w konsystencji i raczej ciemny srebrny niż jasny. Cieniowanie tych ornamentów to zasługa Metallic Lustre w kolorze Shimmering Black- super pasta, którą można zmywać wodą.



Tapicerka z szachownicą to zasługa farb kredowych w kolorach Carbon i Everlast a także wosku Cream Wax Clear z dodatkiem farby Carbon.
Czarna tasiemka (przekleństwo małych miast- nie było takiej czarnej) pomalowana farbą Black- Multi Surface.



No i oczywiście zarządca krzesła to kot Planka (od stałej Plancka), który w podbitce z flizeliny znalazł dziurę i włazi mi do krzesła. Póki co. Dlatego na zdjęciu powyżej mam taką poważną minę siedząc- bo w środku kot!


Krzesło zrobiło już karierę w u-bik team a także jest wpisem Selfie u Noil Branc

https://decoart.com/blog/
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...