Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 sierpnia 2012

filcowy komin

Popełniłam sobie komin, bo zbliżają się chłodniejsze poranki ... a ile można mieć szali, czy chust?
Chodziły za mną takie kolory, w sumie nadal chodzą, wiec postanowiłam wykorzystać je w wyzwaniu w Szufladzie. Jeszcze można się pokusić i coś tam zamieścić :)

Poza tym ostatni tydzień obfitował mi w rózne wydarzenia, głównie miłe, czarujące...
Byłam na jarmarku w Gdańsku, głównie by zakupić trochę staroci do "alteracji"( o zdobyczach napiszę później) i odebrać moje kolczyki ptaszki od karoliny , na które się umówiłyśmy na targach w Poznaniu, w grudniu :)
Ponadto, upiekłam na ogniu jarmarcznym i drugą pieczeń- poznałam w końcu Plastusię! Czasu nie miałyśmy wiele, ale pogadałyśmy sobie, głównie w tematach filcowych :) Brakowało mi takiej rozmowy!

I jeszcze byłam na zamku w Malborku. Pod koniec odwiedzin było tam piękne światło...

I jeszcze zaproponowano mi wejście do Design Teamu w Scrapujących Polkach, w dziale Altered Art/Mixed Media! I na razie jeszcze jestem w szoku...
I nie ochłonęłam do końca po tych atrakcjach...

Co do komina to nadmienię, że mam zamiar chyba w najbliższym czasie popełnić ich jeszcze kilka, bo robi się je lekko, łatwo i przyjemnie, oraz, co najważniejsze, w obróbce zajmują znacznie mniej miejsca niż szale...




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...