Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


Translate

wtorek, 6 lipca 2010

Rubinowa...hmmm...Entropia!



Sprułam ostatnio wisiorek z rubinami. Powodem były nierówności, bo użyłam wtedy twardego drutu. Niezadowolona rzuciłam go do kasetki i poleżał tak parę lat (przynajmniej trzy!).
Ale jako, że nadal uwielbiam oglądać prace Gonzo (nie mam pojęcia kto to, tylko kiedyś zdjęcia mi ściągnął mój były) i zawsze podziwiałam go/ją za te wykorzystanie na maxa przestrzeni w wisiorach, wielowątkowość i giętkość, zapragnęłam stworzyć coś w tym guście, choćby minimalnie...



Niemrawo szła mi ta praca, bo źle się czułam. Powód objawił się wczoraj- angina.
Jednak zaatakowana przez paciorkowce zdołałam jakoś dokończyć.
Oksyda moja strasznie długo ciemnieje, właściwie to dopiero po nocy widzę, że już nie jest szare, czy miejscami wręcz brązowe!, tylko przypominające czerń. No i druciki mi się troszku powyginały przy jej zdzieraniu. Nie jest polerowana, ma raczej lekkie satynowanie, w sumie może i lepiej.

Miało być w stylu gigerowskiej psychomechaniki, właściwie tonie wiem, czy na pewno tego oczekiwałam, co teraz widzę :).
Niemniej jednak jestem zadowolona, może jak wyzdrowieje, to mi się to zmieni.
Na pewno nie jest tu wszystko tak 'upchane', mam też wrażenie, że nieregularność, czy jakby kto nazwał brak symetrii, zaburzenie kompozycji itp ma znaczenie, stąd tytuł-entropia




A to tył pracy, dla konsekwencji wielowątkowości.

6 komentarzy:

  1. Zawsze podziwiam wszystkie wrappowiczki, bo ja jakoś nie mam serca do wyginania drutu i pewnie dlatego mi to kiepsko wychodzi. Wisior fajny, lubię jak się dużo dzieje, a tu tak jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Baaardzo mi się podoba!
    Widać, że Licho Nie Śpi ;) nawet zaatakowane przez paciorkowce.
    Ja lubię asymetrię, jak dla mnie, wszystko jest jak należy. Nic dodać, nic ująć.
    Wracaj do zdrowia,
    pozdrawiam
    Jagusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne, podziwiam i dużo zdrówka życzę!
    A co do folii bąbelkowej to w moim mieście takowa jest w sprzedaży, więc jakbyś była zainteresowana to daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. What stunning work you do!
    Pattee

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękna i niesamowicie pracochłonna!! Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przesympatyczna "CRAZY ARTIST" stworzyłaś po prostu arcydzieło i to wspaniale , że brak symetrii przez to jest bardziej ciekawe i oryginalne ,a przez to nie do podrobienia , że nie wspomnę o kunszcie i perfekcji wykonania :))))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...