Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


Translate

środa, 4 grudnia 2013

Biały gorset.

Pomysł dojrzewał od jakiegoś roku. Powstawał w sumie też dość długo. Jako zwieńczenie zrobiłyśmy ostatnio z córką zdjęcie do tego scrapa. Skończony z myślą o wyzwaniu#86 w scrapki- wyzwaniowo. Ma piękne dwie dziury w tle. Jedna to jakby skóra wydarta wraz z odzieniem w sznurowanie gorsetowe, druga to kula po postrzale :)



 I bardzo jestem dumna z tej rączki kościotrupa odlanej w foremce Marthy Stewart za pomocą UTEE. Na tło poszło z pół szklanki gel- medium, ciężki ten scrap :)










2 komentarze:

  1. No, jakby wcześniej ktoś twierdził, że można zrobić mrocznego białego scrapa, to bym niedowierzała, a tutaj... genialna jesteś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega mroczny, choć biały :) Super jest :) Dziękuję, że wzięłaś udział w naszym wyzwaniu w scrapki-wyzwaniowo :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...