Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


Translate

czwartek, 7 kwietnia 2011

płomienny

Dokończyłam ostatnio szaliczek.
Ma barwione na czerwono i amarantowo silk lapsy do tego cieniutki jedwab, i srebrno błyszczące włókna tencel.




Szalik ma cztery falbany o różnym stopniu przeźroczystości, każda w troszkę innym kolorze, ale dzięki temu pasuje mi do wielu rzeczy...

11 komentarzy:

  1. Dawno nic nie pokazywałaś, a już stęskniłam się za Twoimi dziełami. Fajny kolor szaliczka i fajne te falbany. Ja właśnie dostałam tencel z Anglii, zobaczę, jak się sprawuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dynamiczny szal, taki filcowy RedBull :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, co tu duzo pisać - po prostu piękny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny!!! Bije od niego słodkością i soczystością :-) Osobiście chętnie bym go ponosiła sobie troszkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. superowe a gdzie kupiłaś włókna tencel?

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystko bardzo wysmakowane! Tak jak lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  7. zajrzałam tu od Kingi "rzecz gustu"
    piękny szal taki energetyczny.
    Filcuję od niedawna i jeśli pozwolisz będę do Ciebie zaglądała.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam też do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pretty! And really lovely blog!

    x, Jesa

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...