Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


środa, 5 marca 2014

Z różem

Ostatnio zapisałam się na ciekawą wymianę w Collage Caffe, której tematem był Róż.
Z tej okazji popełniłam niewielki journal, kóry wśród otrzymanych i wysłanych darów będzie tematem przewodnim tego wpisu.

Moja "współwymianowczynią" była Zuza  i dla niej powstał.

 Tutaj zestaw, który wysłałam.

 A tu zestaw otrzymany.


A tu rzeczony journal z recyklingowanymi grubymi kartami.













Nie jestem pewna czy się spodoba, jednak mi zrobienie go sprawiło wiele frajdy. Tak samo jak sama zabawa w zdobywanie ścinków gazetowych i otrzymywanie niespodzianki!

niedziela, 12 stycznia 2014

Czasołap

To kalendarz na ten rok. Musiał być dużego fromatu, bo zapiski w poprzednim bywały ekwilibrystyką.
Ten ma format A4, powstał po rozborjeniu takiego zwykłego z empiku, by zaopatrzyć go w tygodnie.
W okładce pierwszy raz użyłam czekające w szufladzie od jakiegoś czasu papiery Tima Holtza Kraft Resist. To na szarym papierze czarne wzory a do tego jeszcze inny śliski wzór, który zostaje po zastosowaniu preparatów. Do tego poszły jeszcze nowe metalowe stworzenia- pająk, żuk, sowa, ważka oraz inne ostatnio nabyte...Zakupiłam  też zapas gel-medium do takich przedsięwzięć, bo odczułam ostatnio mocno jego brak...I jeszcze użyłam głównie na rogach wydruków i okładek fantastycznego pudru do embossingu Shimmerz- rewelacyjny, z grubymi kryształkami wśród miałkości, miedziany, mieniący się...

 Tak sobie myślę że może jest to w końcu okazja by zgłosić mój twór na wyzwanie do SanDee&Amelie's Steampunk Chellenge "Use yourNew Stash" bomają świetne wyzwania, a ja do tej pory nie dałam rady w odpowiednim czasie czegoś zrobić.
 A oto i on.
 Że jestem szczególnie zeń dumna, pomęczę Was trochę zdjęciami :)

No i nie mogę się wyzbyć miłości do malarstwa Nicoletty Ceccoli...
 W dolnym prawym rogu widać ów efekt folii ze wzorem na papierze, która opiera się farbom



 Tutaj nim położyłam papier na tekturę został on wytłoczony, potem pomalowany farbami, a na koniec potraktowany tuszem do embossingu i UTEE



 I tył, robiony tak, by kalendarz był dwustronny, z tej strony są karty na dodatkowe notatki.



Pozdrawiam, życzę wszystkiego Twórczego w Nowym roku!
Dzięki, że jesteście, gdzieś tam wśród materii i przestrzeni!
No, to Pa!


Materia i Czas

Ostatnio z niczym nie nadążam i ciężko zebrać mi się do systematyczności.
Praca którą pokażę była stworzona pod inspiracją alterowanych przedmiotów, jakie zobaczyłam na stoisku Cynki w Poznaniu na targach...żałuję, że nie zakupiłam sobie którejś z nich...to problem żyjącej z kartą, nie za gotówkę...no po prostu nie mogę odżałować...jak ktoś wie, gdzie można nabyć te piękności, niech da znać!
Praca jest inspiracją do wyzwania na Scrapujących Polkach, gdzie w tym miesiącu alterujemy płytę CD. Gorąco polecam!



środa, 11 grudnia 2013

Grudniownik na biało

Dalszy ciąg. Białej manii. W sumie za tymi bielami i pokrewnymi im się stęskniłam. Fajnie na nich układają się perfect pearls...Dziś Grudniownik.
Ponadto po służyłam sietu preparatami glossy accents i cracle accents. Gdzie to widać, chyba nie trzeba głębiej objaśniać. Lubię używać ich jako akcenty, ale lubię też większą powierzchnię pokryć spękaniami. Osobiście tu też podobami siejak sie na nich i wokół nich układaja perłowe mgiełki :)
Praca wiąże się z wyzwaniem w Mixed Media Place- How u use? gdzie pokazujemy w jaki sposób używamy glossy lub cracle.



 Cracle



 Glossy accents





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...