Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


Translate

poniedziałek, 20 września 2010

Farbowany szal

Można powiedzieć, że już więcej w tej kwestii nie mam do powiedzenia. Droga przez mękę. Nie chciała mi się farbować wełenka. Jedwab i owszem zgarniał bardzo ładnie barwnik, ale już filcowana falbana nie. Barwione dwa razy, a efekt może i fajny, ale mnie nie zachwyca, bo kolory mogły być żywsze. W ogóle ta wełna, choć dobrej jakości (21mic, urugwajska), to nie chce się farbować inaczej jak nurzana w garze...No, a nie zawsze chodzi o nurzanie w garze... Może i jest jakiś sposób, ja go nie znam a sugestie pani Beaty by nurzać najpierw w sodzie też nie pomogły...



Kwiaty wystające, wedle najświeższych trendów z okolic :)

I kilka kulek w shibori

10 komentarzy:

  1. Nie wiem jaki efekt chciałaś osiągnąć, ale to co widzę baaaaardzoooo mi się podoba :) Szal jest cudowny, doczepione kwiaty cudnie grają z resztą.
    Osiągnęłaś piękne przechodzenie kolorów. i w szalu i w kwiatkach.
    Jak dla mnie, CUDO !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie wiem, "ale o co chodzi", jak mówi Beata Jarmołowska. Szal cudny - kolorki super, faktura też fajna, bo 3D, a takie ostatnio bardzo mnie kręcą (co widać i słychać :)). Ale wiem, jak to jest, gdy się człowiek jakiejś myśli uczepi, to potem choćby nie wiem, co wyszło, i tak mu nie pasi. Wtedy wystarczy kilka słów zapewnień (które na pewno się pojawią po tym poście) i człowiek zmienia zdanie. Czego Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ,,ale chodzi o to,, ze podobno namoczona w sodzie wełna lepiej ma chłonąć farbę. Podobno. Ile bylo sody na ile wody jesli wolno spytać?Wyszlo świetnie- ale coś z wełnami jest ogólnie na rzeczy...Piekny szal - mimo wszystko

    OdpowiedzUsuń
  4. wedle instrukcji-200g/litr. Ale ta wełna rzeczywiście jest oporna.Inne- hiszpańskie, szybko łapią kolor i intensywniejszy on jest, bez większego problemu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie ten szal przecudnej urody jest właśnie dzięki kolorom!!! Ale wiadomo - artysta rzadko kiedy zadowolony ze swojego dzieła :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. jejjjj ale piękne! Bardzo bym chciała nauczyć sie takie cuda robić. Jak na razie potrafię co najwyżej broszkę ufilcowac :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne połączenia kolorów. Nosiłabym z dziką rozkoszą. I też jak poprzedniczki nie wiem o jakich niedociągnięciach mówisz :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie się bardzo podoba. Kolory się delikatnie przenikają.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...