Felting, Felt, jewelery,Filc artystyczny, decoupage, biżuteria, scrapbooking i inne...

***

Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać!


Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać,


zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami,


będą skurczone liście, jagody z czarnymi plamami.


Nie trzeba mnie wyganiać! Szparagi wyginą suche,


do grząd cienistych truskawek namówię ciotkę ropuchę.


Kazimiera Iłłakowiczówna "Licho"


Translate

niedziela, 16 stycznia 2011

i jeszcze gardłowe bandziory... banda III

 banda kołnierzy III
Dziś kolejne sprzed świąt wytwory...Tym razem brązy, pomarańcze, róże...jedwabie...słowem rozmaite eksperymenta...


 Delokciarz z jedwabną wstążką do zawiązywania pod szyję



ten otulacz ma wfilcowane szyfonowe kwiatowe wstawki- ale na zdjęciach niewidoczne, niestety...




A ten został ochrzczony przez Plastusię "przepióreczką" :) tudzież bażancikiem :)

7 komentarzy:

  1. Przepióreczka nadal jest moim faworytem, ale ten pierwszy też bardzo mi się podoba, bo ma to wiązanie jedwabne, a taki patent jest super. Ile cm długości mają Twoje kołnierze? Bo przy takim wiązaniu możliwość manewru jest mniejsza i trzeba w miarę dokładnie obliczyć długość.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmmm...robię na oko...nie mam pojęcia...pod konie przykładam do własnej szyi i jak uważam, że jeszcze za długie, to miętolę, by się skurczyło i już...

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne,
    przepióreczka i pierwszy brązowy naj, naj., naj !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepióreczka? Perliczka raczej! jednoznacznie mi się kojarzy !
    Nawet pobiegłam do swoich podopiecznych sprawdzic piórka;)


    Jak zawsze powalające:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie to perliczka, te kropeczki są identyczne jak na jej piórkach(robiłam z nimi broszkę). Ten ostatni to hit, ale wszystkie bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  6. O perliczce-przepiórce już pisałam, a teraz pierwszy mnie zauroczył - moja kolorystyka :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dexter...