Na warsztatach w Poznaniu uzupełniłam zapas tabliczkowy i teraz królują jako bazy do kolejnych prac.
Dziś będą dwie. Niewielkie. Takie szesnastocentymetrowe.
Pierwsza z nich to inspiracja do letniego wyzwania SanDee&amelie's Steampunk Summer Challenge.
Druga tabliczka stała się prezentem dla człowieka w kryzysie :)
Czarna i iryzująca...I wykrojnik jest mój i tylko mój!
Oczywiście media z DecoArt. Poniżej zdjęcie co ja tam naużywałam.
Zapraszam do Wyzwania. Trwać będzie do końca sierpnia.



